Playlista: Wild Woman
14 marca 2016
dancemandala
Jak tańczyłam mandalę. DanceMandala w Chiang Mai
16 marca 2016
Show all

Wszystko co chcielibyście wiedzieć o medytacji, ale baliście się zapytać

Pamiętam, jak dokładnie rok temu zadawałam wszystkim to same pytanie: «Jak zacząć medytować?» Wtedy już wiedziałam, jakie korzyści płyną z medytacji, ale zupełnie nie rozumiałam, od czego mam zacząć, przecież na pewno nie chodzi o to by po prostu zamknąć oczy i usiąść w pozycji lotosu. Znaleźć odpowiedź na moje pytanie pomogła roczna podróż po Tajlandii.

 

Czym jest medytacja

Osho medytacja

Medytacja to spostrzeżenie niewzruszoności naszej własnej, pierwotnej natury. Bruce Lee

«Medytacja to stan nie-umysłu. Medytacja to stan czystej świadomości bez żadnej zawartości. Zazwyczaj świadomość jest zapełniona śmieciami, przypomina lustro okryte kurzem. Umysł to ciągły ruch – poruszają się myśli, poruszają się pragnienia, poruszają się wspomnienia, poruszają się ambicje – nieprzerwany ruch! Dzień po dniu. Umysł funkcjonuje nawet gdy śpisz – śni. Wciąż myśli, wciąż jest w zmartwieniach i niepokojach.

To nie jest stan medytacji. Medytacją jest coś dokładnie odwrotnego. Gdy nie ma ruchu i myślenie ustało, nie porusza się żadna myśl, nie wzbudza się żadne pragnienie, gdy jesteś całkowicie wyciszony – to wyciszenie jest medytacją, i w tym wyciszeniu poznaje się prawdę, nigdy inaczej. Medytacja to stan nie-umysłu».

Osho

 

Korzyści medytacji

korzyści płynące z medytacji

«Bez medytacji nie ma rozwoju. Nigdy nie poradzimy sobie ze swoimi problemami, jeśli nie nauczymy się i nie nabierzemy nawyku regularnego wyciszania się…

Medytacja jest doskonałą metodą samouzdrawiania, zarówno ciała jak i psychiki, dlatego coraz częściej praktykowana jest w szpitalach i w procesie psychoterapii. Joseph Murphy taką medytację nazywa „medykacją”. Choroby, podobnie jak życiowe niepowodzenia, są najczęściej rezultatem niewłaściwego myślenia, stresów oraz hałasu, które stały się nieodłączną częścią naszego życia i dlatego najłatwiej, najbezpieczniej i najzdrowiej jest się ich pozbyć bez leków, praktykując medytację».

MedytacjaMaria Sobolewska


Każdy zwraca się do medytacji w różnym okresie swojego życia, w różnym celu. Mnie medytacje pomagają usłyszeć swój wewnętrzny głos, nabrać dystansu do problemów, odnaleźć spokój, trenują siłę woli, uczą akceptacji, nieoceniania, pomagają przeżywać cięższe okresy w życiu.


 

Szeroko uznane korzyści płynące z medytacji


Medytacja poprawia fizyczne zdrowie, między innymi:

– zmniejsza nadciśnienie i arytmie serca,

– zmniejsza poziom cholesterolu,

– pomaga w produkowaniu hormonu anti-aging DHEA,

– zwiększa poziom serotoniny w mózgu,

– zmniejsza poziom fal beta w mózgu,

– leczy migrenę i bezsenność.


Medytacja poprawia stan psychiczny, między innymi:

– zmniejsza stres i poczucie niepokoju,

– zwiększa akceptacja siebie i pewność siebie,

– zwiększa zdolność koncentracji,

– pomaga przeżywać życie tu i teraz,

– daje poczucie wewnętrznego pokoju,

– zwiększa samoświadomość,

– rozwija poczucie zakorzenienia,

– zwiększa kreatywność,

– ułatwia dostęp do emocji,

– poprawia zdolności do empatii,

– obniża poziomu lęków.


Po przeprowadzce do Hua Hin pierwsze co zrobiłam, to znalazłam grupę ludzi, którzy co środę zbierali się dla wspólnej 1,5 godz. medytacji w buddyjskiej świątyni. Dołączyć mógł każdy, kto miał jakieś doświadczenie w medytacji… Więc trochę naściemniałam i dołączyłam do grupy.


 

Trzy najpopularniejsze rodzaje medytacji

Medytacja jest pełną akceptacją własnych myśli i emocji; chodzi w niej o akceptowanie siebie takim, jakim się jest, bez zbędnego oceniania. Autor: Dzigme Rinpocze Źródło: Dojrzewanie Wolności, Hung, Opole 2006

Medytacja jest pełną akceptacją własnych myśli i emocji; chodzi w niej o akceptowanie siebie takim, jakim się jest, bez zbędnego oceniania. Autor: Dzigme Rinpocze Źródło: Dojrzewanie Wolności, Hung, Opole 2006

  1. Medytacja koncentracji

W życiu często musimy podzielać naszą uwagę, prawie w każdej ofercie pracy znajdziesz taki wymóg jak wielozadaniowość. Tak naprawdę, nie ma w tym nic dobrego. Rozpraszając naszą uwagę, obniżamy koncentrację, wydolność i energię, przez co wszystko robimy albo mniej dokładnie, albo po prostu nie przeżywamy życia tu i teraz. Ten rodzaj medytacji jest oparty o koncentrację na jednej rzeczy, na przykład, świecy, ale najczęściej na oddechu. To najbardziej popularny rodzaj medytacji praktykowany na vipassanach – buddyjskich medytacjach wglądu. To też rodzaj medytacji, którą praktykuję najczęściej.

  1. Medytacja uważności

„Dzięki tej najpopularniejszej formie medytacji będziesz świadomy wszelkich otaczających cię dźwięków i zdarzeń. Powinieneś pozwolić umysłowi „przepływać” swobodnie z jednej myśli na drugą, a jednocześnie nie skupiać się na żadnej z nich. Na przykład, jeżeli żyjesz w dużym mieście, nie wyłapuj każdej wyjącej syreny lub krzyczącego dziecka – bądź świadomy istnienia tych dźwięków, bez skupiania na nich swojej uwagi”. (Źródło: Najlepsze rodzaje medytacji dla początkujących)

  1. Medytacja ruchowa

Praktykowaliśmy takiej medytacji również w ośrodku buddyjskim w Hua Hin. Chodzi tak naprawdę tylko o świadome stawianie każdego kroku. Innym rodzajem takiej medytacji są praktyki qi gong oraz dynamiczne medytacje Osho. Zaliczam tutaj również medytacje w tańcu, której ostatnio spróbowałam w Chiang Mai. Po prostu zamknij oczy, weź kilka głębokich oddechów i poczuj muzykę całym ciałem, skórą i zacznij się ruszać nie myśląc o tym, jaki będzie następny ruch. Muzykę znajdziesz tu: Wild Woman Dance Playlist.

Są też inne rodzaje medytacji, jak na przykład śpiewanie mantr lub wizualizacje, ale jak dla mnie, to już dość daleko odbiega od głównego celu medytacji – wyciszenia umysłu i stanu nie-myślenia.


1-minutowa medytacja

Myślisz, że medytacja wymaga dużo czasu? Wystarczy 1 minuta!

Pamiętaj też, jeśli nie masz 20 minut na medytacje, to oznacza, że powinieneś medytować godzinę ;)

 

Powiem szczerze, że rok temu trafiłam od razu na głęboką wodę – to były tak zwane ciche medytacje koncentracji – bez głosu prowadzącego, które trwały 1,5 godziny…

Dla osoby nigdy nie uprawiającej jogi, same siedzenie w jednej pozycji przez 1,5 godz. jest wyzwaniem, nie mówiąc już o tym, by obserwować swoje myśli, zamiast myśleć. Na szczęście po takim spotkaniu każdy mógł podzielić się swoimi wrażeniami, i wtedy zrozumiałam, że ludzie, mający o wiele większe doświadczenie niż ja, mają takie same problemy. Czasami udaje im się obserwować myśli, czasami nie, niektóre medytacje idą łatwiej, niektóre wymagają dużo siły. Ważne by niczego nie oceniać, a tym bardziej swoich przeżyć. I to jest jak dla mnie, jedna z najważniejszych rzeczy, których uczy medytacja – przyjmowanie wszystkiego jakim jest, bez oceny, bez szufladkowania, bez samobiczowania i samokrytyki.

 

A więc jeśli czujesz, że jesteś gotowy, to od czego zacząć?

Nie polecam iść moją drogą, lecz zacząć od 5 minutowych codziennych medytacji, spróbować różnych technik, które pomagają w obserwowaniu oddechu, dopiero potem powoli zwiększać czas medytacji. Polecam również zaczynać od medytacji z przewodnikiem (guided meditations).

 

Techniki, które pomagają w medytacji

medytacja

 

  1. Obserwowanie oddechu – zauważ jak podnosi się i opuszcza się Twoja klatka piersiowa, lub poczuj oddech na końcu nosa.
  1. Skanowanie ciała – przenieś całą uwagę na Twoje ciało i zacznij skanować go wewnętrznym wzrokiem od góry w dół, poczuj każdą część i każdy organ Twojego ciała.
  1. Liczenie wdechów i wydechów – technika bardzo prosta – 1 to wdech, 2 -wydech, 3 – wdech, 4 – wydech i tak do 10, potem zacznij od początku.
  1. Pozycja obserwatora – wcześniej czy później do głowy zaczną przychodzić różne myśli, więc staraj się nie pogrążać się w nie. Trenuj pozycję obserwatora. Wyobraź sobie, że siedzisz gdzieś wysoko na szczycie góry, a Twoje myśli to chmury. Obserwuj jak chmury płyną obok, ale nie zatrzymuj się na długo na żadnej z nich.

Uwaga! Nigdy nie rób ostrych ruchów po medytacji, nie śpiesz się wrócić do pracy czy codziennych obowiązków. To może spowodować bóle głowy lub zły humor. Daj sobie 10 minut, poleż spokojnie, dopiero potem kontynuuj dzień.


 

Bezpłatne kursy online, którą pomogą Ci zacząć medytować

 

Author Bajibaj Source: https://society6.com/product/enjoy-music_print#1=45

Author Bajibaj

  1. Aplikacja Headspace

Aplikacja na telefon oferuje wstępny bezpłatny kurs medytacji: 10 minut dziennie przez 10 dni, potem istnieje możliwość wykupienia całego kursu. Jednak w ciągu tych pierwszych 10 dni dowiesz się już co nieco o medytacji i technikach, które pomogą Ci zacząć. Aplikacja jest w języku angielskim, jednak jest bardzo prosta i powinna być rozumiana przez większość osób znających angielski na poziomie co najmniej średnim.

 

  1. Medytacje z guru – 21 dniowy kurs online medytacji z Deepakiem Choprą i Oprah Winfrey. Start 11 lipca!

Przechodziłam ten kurs już 3 razy, natomiast każdy kurs ma inną ideę przewodnią. Każda medytacja trwa 20 minut i składa się z przemówienia Oprah, przesłania duchowego i medytacji prowadzonej przez Deepaka Choprę. Następna edycja startuje już 11 lipca, temat przewodni: Getting Unstuck: Creating a Limitless Life. Pośpiesz się zarejestrować! Mój ulubiony kurs medytacji, gorąco polecany każdemu!

 

  1. Medytacja prowadzona przez Deepaka Choprę na Youtube (46 min).

 

  1. Jeśli lubisz mantry, na pewno spodoba Ci się kurs „21 day Mantra Meditation Journey with Deva Premal and Miten”.
  1. Bardzo polecam też artykuł o tym, jak medytował Steve Jobs. Jego technika jest prosta i daje duże efekty.

Offline. Przy napisaniu tego artykułu natrafiłam na ciekawą stronę Mantra.pl Medytacja i Zdrowie, gdzie można znaleźć warsztaty medytacji i relaksacji w różnych miastach Polski. Na pewno do nich dołączę, kiedy wrócę do Polski.


 

Najpopularniejsze mity odnośnie medytacji

medytacja1

Zapytano Buddę co zyskał dzięki medytacji. Odpowiedział :nic. Zapytano Buddę co stracił dzięki medytacji. Odpowiedział: złość, gniew, agresje, strach przed starością i śmiercią.

Medytacja odbywa się tylko w pozycji lotosu

Tak, pewnie właśnie tak wyobrażasz sobie medytację i taki obraz sprzedają nam media. Rzeczywiście, polecaną formą dla medytacji jest lotos lub półlotos, natomiast jeśli jest to niekomfortowa dla Ciebie pozycja lub masz problemy ze stawami, usiądź na krześle z wyprostowanymi plecami, postaw nogi na podłogę. Lepiej nie medytować na leżąco, bo łatwo zasnąć. Szczególnie w buddyzmie pozycja medytacji ma o wiele mniejsze znaczenie niż sposób pracy z umysłem. Poza tym są medytacje w ruchu i tańcu, gdzie siedzenie w ogóle nie jest potrzebne.


 

Medytacja to religia/Żeby medytować musisz być buddystą

Bardzo mi się podoba, jak na to pytanie odpowiada Igor Budnikov, rosyjski ekspert medytacji w Mindvalley Academy: «Mój oddech nie jest ani prawosławny, ani buddyjski. Więc jak obserwowanie swojego oddechu może należeć do jakieś religii lub wchodzić w konflikt z czyimś poglądem religijnym? Zastanów się nad tym”.


 

Medytacja to ezoteryka/praktyka duchowa

Z medytacją jest tak samo jak z jogą – możesz uprawiać ją tylko dla zdrowia fizycznego i psychicznego, a możesz pozwolić sobie pójść głębiej i otworzyć się na cały potencjał, który oferuje. Decyzja należy do Ciebie.


 

Mam nadzieję, że ten artykuł pomógł Ci zrozumieć czym jest tak naprawdę medytacja i jakie techniki mogą pomóc Ci zacząć medytować. Jeśli będziesz chciał podzielić się swoim doświadczeniem, lub znasz inne techniki i sposoby, zostaw komentarz i podziel się tym artykułem!

Pamiętaj, jeśli nie masz 20 minut na medytacje, to oznacza, że powinieneś medytować godzinę!

«Idąc ulicą – nagle przypomnij sobie. Zatrzymaj się, zatrzymaj się całkowicie, bez żadnego ruchu. Przez pół minuty tylko bądź obecny. Bez względu na sytuację zatrzymaj się całkowicie i tylko bądź obecny dla tego wszystkiego, co się dzieje. Potem znów zacznij iść». OSHO

Namaste

P.S. Nie podobała się żadna medytacja? Spróbuj wyjątkowego rodzaju medytacji – F*ck that meditation!


Podobał się artykuł? Podziel się linkiem!


czakry

Anahata Blog
Anahata Blog
Żyj świadomie
  • Maciej Mazij

    Bardzo fajny artykuł. Od pewnego czasu „praktykuję” sobię medytację. Z ciekawych kursów i innych „technik” medytacyjnych są Diady komunikacyjne. W dużym uproszczeniu jest to komunikowanie naprzemienne (w parach), przez określony czas, tego, co przychodzi do naszego umysłu na zadany temat, np. „powiedz mi kim jesteś?”. Podkreślę jeszcze raz, że mamy komunikować co do nas przychodzi – temat nie jest PYTANIEM, na które mamy odpowiadać, głowiąc się nad poprawną odpowiedzią (inaczej nie byłaby to medytacja). Po prostu poddajemy się temu co do nas przychodzi pod wpływem zadanego tematu. Przeważnie praktykuje się to przez ok 2g (na zmianę) ten sam temat :), – tak ja praktykowałem. Można też przez cały dzień, lub dwa :) Ciekawe doświadczenie.

    • Dziękuję, Maciej!
      Nigdy nie słyszałam o Diadach komunikacyjnych, to ciekawe. Technika, którą opisujesz jest mi znana z tzw. „morning pages” – kiedy pierwsze co robisz po przebudzeniu to zapisujesz wszystko, co masz w głowie strumieniem podświadomości. To bardzo pomaga rozwijać kreatywność i pozbywać się ogromu myśli, docierając do sedna. Ciężko mi wyobrazić, jak można mówić strumieniem podświadomości kilka godzin albo tym bardziej dni, ale pewnie jest to możliwe. Dziękuję, że się podzieliłeś!

Zapisz się do Newslettera!

 

 Jako pierwszy dostaniesz inspirujące artykuły i unikatowe playlisty, dowiesz się o nadchodzących projektach i wydarzeniach.

Po wpisaniu maila sprawdź swoją skrzynkę w celu potwierdzenia.