playlista dla marzyciela
Playlista: Muzyka dla marzyciela
27 sierpnia 2015
Playlista: Acoustic Mood
3 września 2015
Show all

Szukamy źródła energii

Przyznam szczerze, ostatnio moje życie w raju zupełnie nie wygląda wakacyjnie. Mój dzień jest cały zaplanowany od 8 do 23, czasami nawet do 2 w nocy. Dużo sił pochłania praca, blog, kurs, w którym ostatnio biorę udział, oraz praca nad swoim projektem… Często odczuwam zmęczenie, więc postanowiłam przyjrzeć się swoim źródłom energii, ale najpierw temu, co ją zabiera, czyli wampirom energetycznym. (Zobacz więcej o tym, jak tracimy energię i skąd ją czerpiemy).

 

Wampiry energetyczne

708e132ab264da141fae98b9c677317f

Kate and the birds by kevinrussmobile

To nie są tylko ludzie, którzy wysysają, jak krew, naszą życiową energię. Tak naprawdę, to jest wszystko co zabiera nam siły – nasza praca, jedzenie, alkohol etc. Przyjrzyjmy się nim bliżej.

 

Najbardziej typowe wampiry energetyczne

 

1. Ciężkie jedzenie

Mam na myśli, tłuste, smażone na głębokim oleju, ciężko strawne dania, zarówno jak chipsy, słone orzeszki, fastfood, junkfood oraz słodycze. Organizm wykorzystuje o wiele więcej energii na trawienie takiego jedzenia, niż sałatki czy warzywa. Jak często chce się położyć, choć chwilę odpocząć po typowym polskim obiedzie? Mnie zawsze. Druga sprawa to przejadanie się – kiedy nawet jemy zdrowy posiłek, natomiast nie potrafimy zatrzymać się w odpowiednim momencie – poczucie ciężkości w brzuchu gwarantowane.

2. Alkohol

Nie trzeba dużo pisać… Czy kiedykolwiek czułeś przypływ energii po nawet lampce wina? Nie mówiąc już o większych ilościach i innych trunkach…

3. Oglądanie TV, szczególnie wiadomości

Każdy wie, że telewizja to najlepszy środek propagandy (dodam od siebie) złego humoru, stresów i strachu. Czy kiedykolwiek czuliście się lepiej po obejrzeniu wiadomości? Dlatego osobiście wolę czytać wiadomości w Internecie, gdzie łatwiej jest odseparować się od emocji, które narzuca nam ten środek masowego przekazu.

4. Sieci społecznościowe

Ile razy zauważałam, że tak naprawdę ciągłe sprawdzanie tablicy na Facebooku albo w Instagramie nic nie wnosi w mój dzień. Wręcz przeciwnie, zabiera czas i energię, którą mogłabym poświęcić na to co inspiruje, rozwija, albo po prostu na odpoczynek.

5. Obcowanie z ludźmi z negatywną energią

Pewnie każdy z was spotkał w swoim życiu takie osoby. Potrafią być pozornie miłe, uprzejme i otwarte, ale dużo gadają i po kilku minutach z nimi rozumiesz, że tak naprawdę ta rozmowa nie ma sensu, nic nie wnosi, to powtarzanie tego samego w kółko, najczęściej to bełkot o problemach, zmartwieniach, bez nadziei na jakąś iskrę pozytywnej energii. Po rozmowie z taką osobą czujesz się pusty, zmartwiony, przygnieciony, zdezorientowany. Drugi najbardziej rozpowszechniony typ energetycznych wampirów – ludzie niezadowoleni z niczego, krytykujący wszystkich i wszystko naokoło. Tacy cały czas porównują się do innych, żyją w ciągłym oczekiwaniu na problemy, kryzysy, bo to podsyca ich światopogląd – «życie to gówno». W rozmowie z nimi tracisz całą pozytywną energię i optymizm, po czym długo wracasz do siebie.

6. Samobiczowanie

To są wszystkie myśli typu „jestem do niczego, nic mi nie wychodzi, inni to mają talenty, a ja… nie zasługuję na…” etc, myślę że rozumiecie o czym mówię. Nie trzeba dużo tłumaczyć – takie myśli niszczą was i zabierają energię życiową.

 

Moje osobiste wampiry energetyczne

Photo by https://www.instagram.com/dariya_lebedeva/

Photo by https://www.instagram.com/dariya_lebedeva/

1. Praca, której nie lubię

Mój wampir numer jeden. Kiedy robię to, czego nie znoszę, ale muszę, bo przynosi to kasę, mam poczucie, że życie ucieka, nie potrzebnie oddaję swój czas, nie robię nic pożytecznego dla siebie ani społeczeństwa. Takie myśli pochłaniają moją energię życiową. Próbuję jak najszybciej wykonać «brudną» robotę, często siedząc kilka godzin bez przerwy, żeby jak najszybciej zająć się tym, co lubię. Jednak w praktyce wychodzi często tak, że na ulubione zajęcie brakuje już sił – chce się odpocząć i odejść od komputera, coś zjeść i td. Często po prostu tracę chęć i zapał, żeby cokolwiek robić.

2. Dzień bez planu

Są takie dni, kiedy wstajesz rano i nie masz żadnego planu. Zaczynasz od sprawdzania Facebooka, potem Instagrama, potem Skype, obiad, sprzątanie..i dzień zleciał. Co dziś robiłeś? Nic. Takie dni zabierają moją energię, a najgorsze jest to, że po paru takich dniach zaczynasz się przyzwyczajać do nic nie robienia, i potem bardzo ciężko jest wrócić do aktywnego trybu…

3. Bangkok, czyli życie w mieście, do którego nie pasuję…

Może kiedyś o tym napiszę…

 

Źródła energii

7cea392be5cd4e6dabab4c793c33a0a8

To jest to, co daje nam sił i wiary w siebie, to co sprawia nam radość i uszczęśliwia, to co motywuje i wspiera, co poszerza horyzonty świadomości i dodaje skrzydeł.

 

Powszechnie znane źródła energii

 

1. Sen

Jeden z najlepszych sposobów na przewrócenie energii po ciężkim dniu pracy. Jednak jak często chce się pospać jeszcze godzinkę-drugą, po prostu poleżeć w łóżku podświadomie wiedząc że już jesteśmy wyspani i gotowi by zacząć dzień. Jak często przesadzamy ze snem? Uważa się, że 8 godzin snu wystarczą, żeby organizm zregenerował siły, 6 godzin wystarczy by wypoczął mózg. Wszystkie nadgodziny odsypiamy dla przyjemności, co tak naprawdę prowadzi do odwrotnego efektu, kiedy wstajemy nie czując sił i energii. Wykorzystujcie to źródło energii rozsądnie. (Zobacz: 10 sposobów na wczesne wstawanie).

2. Lekkie jedzenie

W odróżnieniu do ciężkiego, tłustego jedzenia, lekki posiłek doda energii i sił. Wybierajcie warzywa i owoce, kasze, chude mięso, owoce morza i pijcie dużo wody. Pilnujcie wielkości porcji i nie podjadajcie – wasz organizm będzie wam wdzięczny.

3. Sport

Wydawałoby się, żeby uprawiać sport trzeba wykorzystać energię, jak to może jej dodać? Jednak wielu z was zna to uczucie, kiedy wychodzisz z siłowni lub po ciężkim treningu pełny sił i energii działania mimo fizycznego zmęczenia. Energia wydana na sport zawsze wraca z podwójną siłą. To sprawdzone źródło energii, które działa natychmiastowo.

4. Medytacje

Przez długi czas nie nazwałabym tego źródłem energii. Na odwrót – próbując medytować, traciłam energię na kontrolowanie myśli, pozbycie się ich. Dopiero po 21 dniowym kursie medytacji z Deepakiem Chopra poczułam siłę (jeśli chcecie, efekt) medytacji, która kryje się w spokoju, miłości, akceptacji i odpuszczaniu. To jest świetne źródło energii dostępne każdemu nie wychodząc z domu. (Zobacz więcej: Wszystko co chcielibyście wiedzieć o medytacji, ale baliście się zapytać)

5. Lista wdzięczności

Każdy dzień ma w sobie coś, za co można być wdzięcznym, wystarczy tylko się przyjrzeć i przeżywać go tu i teraz. Robienie takiej listy będzie wysyłało do mózgu i ciała pozytywną energię. Wdzięczność jest jednym z najmocniejszych uczuć, które ma w sobie ogromny potencjał, jej sens jest nieograniczony. To jest świetny sposób zostawać zawsze tu i teraz, przeżywać dzień w pełni, nauczyć się znajdować dobro w każdym dniu i każdej sytuacji.

 

Moje osobiste źródła energii

IMG_7152

 

1. Podróże

Nic nie dodaje mi sił i skrzydeł, jak możliwość zwiedzania nowego miejsca. Przy czym to nie zawsze musi być jakieś nowe miasto albo kraj. Las, park, plaża, w którym wcześniej nigdy nie byłam to też podróż! To niesamowicie ładuje mnie energią. Możliwe, że nawet mam jakiś stopień uzależnienia od tego źródła.

2. Sprzątanie

Co może być nudniejszego?! Tylko nie dla mnie. Uwielbiam sprzątać, robić porządek, rozkładać wszystko po pudełeczkach. To mój rodzaj «medytacji». Wiem, że kiedy sprzątam, jednocześnie robię porządek w swoich myślach, często znajduje odpowiedzi na pytania i wyjścia z trudnych sytuacji.

3. Łączenie z przyrodą

Jeszcze niedawno byłam typową mieszkanką stolicy, bałam się komarów i wszystkich owadów. Teraz też nie przypadam za nimi, ale już nie tak jak kiedyś. Odkryłam dla siebie, jaka energia kryje się w tym, by po prostu patrzeć na chmury, fale, chodzić po trawie boso, obserwować jak kraby budują sobie domki na plaże, jak płynie rzeka…

4. Koncerty, kina i teatry

Dlaczego tak lubiłam miasto? Dlatego że kryje się w nim mnóstwo różnych źródeł energii. Moje ulubione to koncerty na żywo – niesamowite uczucie znajdować się wśród ludzi, którzy słuchają takiej samej muzyki co Ty i odbierać energię muzyków, którzy dają z siebie wszystko. Z tego powodu też lubię teatry… Kino to mój sposób na odpoczynek od myśli, jak również poznania psychologii ludzi, ich historii życia. To skarbnica dusz i niewiarygodnych sytuacji. Dużo się można nauczyć z filmów.

 

Pozbądź się swoich energetycznych wampirów i częściej wracaj do tego, co dodaje Ci sił i skrzydeł.

Pozbądź się swoich energetycznych wampirów i częściej wracaj do tego, co dodaje Ci sił i skrzydeł. Photo by @kezzlock

 


Czy znasz swoich energetycznych wampirów?

Jakie źródła energii dodają najwięcej sił?


 

Dzielcie się waszą opinią. Bardzo doceniam dialog!

Namaste

czakry

Anahata Blog
Anahata Blog
Żyj świadomie

Zapisz się do Newslettera!

 

 Jako pierwszy dostaniesz inspirujące artykuły i unikatowe playlisty, dowiesz się o nadchodzących projektach i wydarzeniach.

Po wpisaniu maila sprawdź swoją skrzynkę w celu potwierdzenia.